- Dlaczego "Mru i ja. Wielka przygoda na cztery łapy" to idealna opowieść o przyjaźni
- Czego możemy się nauczyć z historii "Belli i Sebastiana"
- Dlaczego "Wiki i jej sekret" to film nie tylko dla dzieci
- Który z tych tytułów sprawdzi się najlepiej na rodzinny wieczór filmowy
1. "Mru i ja. Wielka przygoda na cztery łapy"
Ten film to czysta frajda dla najmłodszych i kojąca opowieść dla starszych. W "Mru i ja" poznajemy historię dziewczynki, która zaprzyjaźnia się z... małym kotkiem znalezionym na strychu. Kiedy zwierzak znika, rozpoczyna się wielka wyprawa pełna przeszkód, ale i pięknych odkryć.
Produkcja zachwyca zdjęciami natury. Lasy, góry, dzikie przestrzenie sprawiają, że czujemy się jak w bajce. Idealny wybór na seans z młodszymi dziećmi – ciepły, wzruszający i z pięknym przesłaniem.
Film "Mru i ja. Wielka przygoda na cztery łapy" dostępny w HBO Max.
2. "Bella i Sebastian"
To seria, która nie bez powodu zdobyła serca widzów na całym świecie. Film "Bella i Sebastian" opowiada o wyjątkowej więzi chłopca z dużym, białym psem. W tle francuskie Alpy, czas wojny, dylematy dorosłych i dziecięca wrażliwość. Każda część tej historii to oddzielna opowieść o przyjaźni, lojalności i walce dobra ze złem.
To jedna z tych serii, do których chce się wracać i które można spokojnie pokazywać kolejnym pokoleniom.
3. "Wiki i jej sekret"
"Wiki i jej sekret" to kolejna francuska perełka dostępna w Playerze. Historia opowiada o dziewczynce, która po przeprowadzce na wieś nawiązuje wyjątkową więź z wilkiem. To opowieść o samotności, dorastaniu i odnajdywaniu siebie w świecie, który nie zawsze jest przyjazny.
Ale też o tym, że prawdziwa przyjaźń może przyjść w najbardziej nieoczekiwanej formie. Film zachwyca spokojem i wyjątkowym nastrojem. To nie tylko kino familijne, ale też artystyczne. Działa jak balsam na skołatane nerwy i jak plaster na zmęczoną duszę. Warto go obejrzeć, nawet bez dzieci.
Film "Wiki i jej sekret" dostępny jest w Playerze.
Zostań z nami dłużej. Rozwiąż quiz o kultowych teleturniejach TVN:
Autorka/Autor: Kamila Jamrożek