Marta rozlicza Tobiasza w "Hotelu Paradise 12". Tak gorąco jeszcze nie było. Kogo wybierze uczestnik? "Dałeś mi słowo"

Untitled design (2)
Hotel Paradise 12. Konfrontacja Marty i Tobiasza
Wróciła, żeby wyjaśnić wszystko i sparować się z Tobiaszem. To, co usłyszała jeszcze bardziej skomplikowało sytuację… Co wydarzyło się w "Hotelu Paradise 12"?
Z artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego Marta wróciła skonfrontować się z Tobiaszem?
  • Jakie słowa i obietnice mu przypomniała?
  • Co wydarzyło się między Tobiaszem a Weroniką tuż przed rozmową?
  • Jak Tobiasz tłumaczył swoje emocje wobec dwóch kobiet?

Hotel Paradise 12. Konfrontacja Marty i Tobiasza

W "Hotelu Paradise 12" emocje nie gasną ani na chwilę. Po powrocie Marty nikt nie miał wątpliwości, że prędzej czy później dojdzie do konfrontacji z Tobiaszem. I rzeczywiście — rozmowa, do której doszło, okazała się jedną z najbardziej emocjonalnych w całym sezonie.

Marta od początku była zdecydowana. Nie wróciła, żeby obserwować z boku — tylko po to, by wyjaśnić swoją relację z Tobiaszem. Już na wejściu dało się wyczuć napięcie i emocje, które narosły przez czas jej nieobecności.

Ty dałeś mi słowo

Według niej Tobiasz miał zapewniać ją, że jeśli Weronika wróci, i tak wybierze Martę. Tobiasz był wyraźnie zaskoczony i zmieszany.

Jakie?
Zapytał.

Marta jednak nie odpuszczała, przywołując ich rozmowy.

Siedzieliśmy sobie tutaj na tej gdybalni i sam mi się przyznałeś, że gdyby weszła Werka, ty i tak wybrałbyś mnie
wyjaśniła.

Hotel Paradise 12. Noc spędzona z Weroniką

Sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej napięta, gdy rozmowa zeszła na Weronikę. Tobiasz przyznał, że jego relacja z Martą i Weroniką to dwa zupełnie różne światy.

Oczywiście w moich myślach jest Marta i nie chciałbym porównywać tęsknoty za Weroniką i za Martą
stwierdził.

Jednocześnie zdradził, że noc wcześniej spędził czas z Weroniką — przytulając się i śpiąc w jednym łóżku. Marta nie była tym zaskoczona.

Wiem, że się przytulaliście i całowaliście
powiedziała.

Marta bardzo jasno zaznaczyła swoje stanowisko.

Po prostu było dużo emocji, się przytuliliście, się pocałowaliście. Gdybyśmy my spędzili jedną noc razem w pokoju, byśmy się przytulali i całowali, to też byś myślał inaczej
tłumaczyła.

Tobiasz przyznał, że taka sytuacja mogła mieć wpływ na jego emocje.

Myślę, że to mogło mieć wpływ
przyznał.

Konfrontacja Marty i Tobiasza pokazała jedno — w tej relacji nie ma już prostych odpowiedzi. Są emocje, są niedopowiedzenia i są dwie silne historie, które wciąż się ścierają. Tobiasz stoi pomiędzy przeszłością a teraźniejszością, a każda decyzja może kogoś zranić. Czy da się jeszcze to poukładać? A może to dopiero początek największego konfliktu w sezonie?

Autorka/Autor: Iga Kugiel