Marta posunęła się za daleko w "Hotelu Paradise 12"? Ostrzega Werkę przed Tobiaszem! "Nie będziesz chciała z nim być" [PRZED EMISJĄ W TV]
"Hotel Paradise 12", odc. 41. Marta nie ma złudzeń co do Tobiasza
Rozmowa między dziewczynami zaczęła się od tematu przyszłości. Werka, która do tej pory lojalnie stała u boku Tobiasza, usłyszała od Marty słowa, które brzmią jak wyrok dla jej związku. Marta zasugerowała, że po obejrzeniu programu w telewizji, Weronika nie będzie chciała mieć z nim nic wspólnego.
"Wiem, że wy chcieliście stworzyć jakąś taką relację poza programem. I powiem ci, że jak to obejrzysz, to nie będziesz chciała. Jestem pewna" – wyznała Marta.
To mocne oskarżenie sugeruje, że Tobiasz w rozmowach z Martą zachowywał się zupełnie inaczej, niż deklarował Weronice.
Słowa Marty trafiły na podatny grunt. Weronika, zamiast bronić partnera, zaczęła analizować swoje dotychczasowe zachowanie. Widać, że po rozmowie z Martą puzzle zaczęły układać się w całość, a obraz, który z nich powstał, wcale jej się nie spodobał. Werka nie kryła rozczarowania – nie tylko Tobiaszem, ale przede wszystkim swoją naiwnością. "Kurczę, jestem zła na siebie, że tak... mówiłam, że wszystko okej, że super" – mówiła zrezygnowana uczestniczka.
Jak myślicie, czy Marta ma rację i Tobiasz rzeczywiście "kręci"? Czy Weronika powinna mu wybaczyć, czy zacząć szukać nowego partnera?