- Kto usiadł na bezpiecznych miejscach podczas rajskiego rozdania?
- Jak doszło do powstania czterech trójkątów miłosnych?
- Które decyzje najbardziej zaskoczyły uczestników?
- Dlaczego ten sezon już teraz zapowiada się najbardziej bezkompromisowo w historii?
Hotel Paradise 12. Kto usiadł na bezpiecznych miejscach podczas Rajskiego Rozdania?
Rajskie rozdanie rozpoczęło się od wskazania osób, które usiadły na bezpiecznych krzesłach. Padły konkretne imiona: Andrzej, Magda, Tobiasz i Roksana. To do nich podchodzili pozostali, licząc, że zostaną wybrani i zapewnią sobie dalszy pobyt w programie.
Już pierwsze decyzje pokazały, że deklaracje z wcześniejszych rozmów nie zawsze przekładają się na realne wybory. Jako pierwsza decyzję podejmowała Weronika. Wcześniej deklarowała zainteresowanie Maksymilianem, jednak nie siedział na krześle, więc ostatecznie wybrała Tobiasza.
Jak zobaczyłam, że Tobiasz siedzi, to wiedziałam, że w sumie do niego podejdęprzyznała.
Hotel Paradise 12. Zaskakujące wybory i zwroty akcji
Jednym z najbardziej nerwowych momentów była decyzja Mateusza. Wahał się, dopytywał, czy może nie dokonać wyboru, próbował zyskać czas. Szybko jednak stało się jasne, że brak decyzji oznacza jedno – pakowanie walizki. Ostatecznie stanął za Magdą, komplikując sytuację jeszcze bardziej. Dominika, którą najbardziej interesował się Mateusz, podeszła z kolei do Andrzeja.
Podeszłam do Andrzeja i mamy wspólną zajawkę siłownianą, więc tym się na razie kierowałampowiedziała.
Krystian również musiał wskazać jedną z dziewczyn. Zdecydował się podejść do Roksany, tłumacząc, że mają podobne poczucie humoru. Do uczestniczki podszedł także Tymek. Paulina zdecydowała się wybrać Andrzeja, Maks stanął za plecami Magdy, a Kamila Tobiasza.
Kiedy wszyscy dokonali wyborów, Edyta Zając podsumowała wieczór.
To jest pierwsze i wyjątkowe rajskie rozdanie. Właśnie stworzyliście trójkąty. W takich konfiguracjach zamieszkacie w waszych pokojachpowiedziała.
Na twarzach uczestników było widać zaskoczenie. Taka sytuacja już w drugim odcinku to absolutny precedens w historii programu. Uczestnicy zamieszkają w pokojach w konfliktowych konfiguracjach, które gwarantują emocje.
Hotel Paradise 12. Sezon, który przejdzie do historii
To jednak nie był koniec niespodzianek. Prowadząca zapowiedziała, że stawka w programie zostanie podwojona.
Do wygrania będzie nie 100, a aż 200 tysięcy złotychogłosiła.
Cztery trójkąty miłosne w drugim odcinku i podwojona nagroda to mieszanka, która zwiastuje wyjątkowo burzliwy sezon. Układy są napięte, emocje świeże, a stawka większa niż kiedykolwiek.
Jeśli już na starcie padają tak mocne deklaracje i tak odważne decyzje, jedno jest pewne – w tym sezonie nikt nie będzie grał zachowawczo. 200 tysięcy złotych to wystarczający powód, by zaryzykować wszystko.
Autorka/Autor: Iga Kugiel