Andrzej z "Hotelu Paradise 11" zabrał głos
Widzowie "Hotelu Paradise" w ostatnich odcinkach nie mogą narzekać na brak emocji. W centrum wydarzeń znaleźli się Michał i Andrzej, między którymi doszło do poważnego spięcia. Podczas jednej z imprez Andrzej postanowił porozmawiać z Michałem o jego relacji z Oliwią. Stwierdził, że dziewczyna nie chce już tworzyć z nim pary i czuje się przez niego oraz Milana przedmiotowo traktowana — co sama mu wyznała.
Po kilku drinkach rozmowa szybko przerodziła się w głośną kłótnię, w którą włączyli się także inni uczestnicy. Ostatecznie Andrzej przeprosił Michała i pozostałych mieszkańców willi za swoje zachowanie.
Andrzej z "Hotelu Paradise 11" zapowiada "coś wielkiego"
W sieci jednak emocje nie opadły tak szybko. Michał i Andrzej kontynuowali wymianę zdań w mediach społecznościowych, odpowiadając na pytania widzów, którzy nie szczędzili im krytycznych komentarzy. Po pewnym czasie jednak Andrzej przestał się udzielać w sieci.
Internauci byli zaniepokojeni jego milczeniem, dlatego uczestnik postanowił opublikować tajemniczy wpis.
"Pytacie czemu u mnie tak cicho? A to tylko... cisza przed burzą. Bądźcie czujni, ponieważ każdy kolejny dzień będzie miał ogromne znaczenie... Każdy. To będzie coś wielkiego" - napisał.
Jak na razie Andrzej nie zdradził nic więcej. Czekacie na dalszy rozwój wydarzeń?
Autorka/Autor: AC