Agnieszka z "HP" kontra wariograf. Wyszedł na jaw fakt o jej relacji z Oskarem...

Hotel Paradise 8. Agnieszka na wykrywaczu kłamstw
Agnieszka i Jędrek niemal przez cały sezon "Hotelu Paradise" tworzyli parę. Na ścieżce lojalności Aga zdecydowała się rzucić kulą. Poddana badaniu wariografem wyznała, czy pozwoliłaby sobie na namiętny dotyk, gdyby na miejscu Jędrka był inny uczestnik.

Agnieszka i Jędrzej od pierwszego Rajskiego Rozdania połączyli się w parę. Razem przeszli niemal przez cały program. Dorobili się nawet pseudonimów - ciocia i wujek. Duże kontrowersje wzbudziło rzucenie kulą przez Agnieszkę w finałowym odcinku. Choć dziewczyna wielokrotnie tłumaczyła swoją decyzję, a nawet jej programowy partner stał za nią murem, uczestniczka spotkała się z komentarzami, że wykorzystała Jędrka. Podczas badania wariografem została zapytana, czy gdyby na miejscu Jędrzeja był inny uczestnik, pozwoliłaby mu na namiętność.

Wszyscy uczestnicy, poza Dominiką, stwierdzili, że Aga na pewno by się do tego nie posunęła.

Odpowie, że nie. Było to poruszane nawet w odcinku, że jedyną osobą, która mogłaby się do niej zbliżyć, jestem ja
przyznał Jędrek.

Programowy partner stwierdził również, że Agnieszka była oziębła w stosunku do każdego uczestnika i niezależnie z kim byłaby w parze, miała twarde zasady. On szanował granice, które dziewczyna postawiła i czuł, że dzięki temu świetnie się ze sobą dogadywali. Dominika nie zgodziła się ze zdaniem Jędrzeja.

Ja miałam taką sytuację, będąc w parze z Oskarem, że Aga bardzo podkreślała, że jej się podoba Oskar i były takie momenty na imprezie, że gdzieś go właśnie smyrnęła po nodze, dała mu klapsa
wyznała dziewczyna.

Jędrzej był zaskoczony tym, co usłyszał. Po sprecyzowaniu wypowiedzi, że było to podczas zabawy, stwierdził, że po alkoholu jest w stanie zrozumieć jej zachowanie.

Agnieszka odpowiedziała, że nie zgodziłaby się na namiętność, gdyby to inny uczestnik był na miejscu Jędrzeja. Wariograf ujawnił, że skłamała. Mężczyzna próbował tłumaczyć partnerkę, sugerując, że może chodziło o kogoś spoza programu. Reszta uczestników szybko zabrała mu ten argument, mówiąc, że pytanie było jasno sprecyzowane i chodziło o program. Mimo to, wszyscy, poza Dominiką, byli naprawdę zaskoczeni. Jak odniosła się do tego badana?

Nie pozwoliłabym sobie na dotyk i nie pozwoliłabym, żeby moja rodzina oglądała takie rzeczy w programie. Nie wiem dokładnie, co to pytanie miało na myśli, bo miałam ten dotyk z Oskarem, z Danielem, ale taki przyjazny, że sobie leżeliśmy, spaliśmy, robiliśmy drzemki
powiedziała Agnieszka.

Klaudia El Dursi wtrąciła się w jej wypowiedź, podkreślając, że pytanie, które padło, dotyczyło namiętności. Agnieszka stwierdziła, że w takim razie nie zgadza się z opinią wariografu, ponieważ ma do siebie "zbyt duży szacunek, by robić coś takiego przy kamerach".

Autor: Iga Kugiel

podziel się:

Pozostałe wiadomości