Ireneusz Czop nigdy nie planował zostać aktorem – przypadek sprawił, że trafił na egzaminy do szkoły teatralnej, a film z Bogusławem Lindą utwierdził go w tej drodze. W programie "interAKCJA. Starcie pokoleń" razem z Iną Sobalą opowiada o zaskakujących momentach, które mogą zmienić życie i zawodowe wybory.
- Jak Ireneusz Czop trafił na studia?
- Komu Ireneusz Czop zawdzięcza wybór tego zawodu?
Zobacz materiał wideo na górze strony.
"interAKCJA. Starcie pokoleń". Ireneusz Czop o drodze do aktorstwa
Ireneusz Czop i Ina Sobala byli gośćmi cyklu "interAKCJA. Starcie pokoleń", który prowadzi Małgorzata Czop. Aktorzy rozmawiali o tym, czym jest aktorstwo, swoich pierwszych krokach w zawodzie i ważnych dla nich spotkaniach.
W trakcie rozmowy Ireneusz Czop podzielił się swoją historią związaną z aktorstwem. Nie zawsze chciał uprawiać ten zawód, a na studiach znalazł się przypadkowo. "Wciąż podkreślam, że nigdy nie marzyłem o tym, by być aktorem. To wyskoczyło jak Filip z konopi. Albo to ja wyskoczyłem jak Filip z konopi."
Ina Sobala zastanawiała się, jak to się stało, że znalazł się na egzaminach do szkoły teatralnej. "W technikum uczyłem się wierszy dla kolegów, żeby nauczycielka nie pytała ich z polskiego. Im dłuższy wiersz, tym lepsza zabawa. I tak się zaczęło" - przyznał Czop.
"interAKCJA. Starcie pokoleń". Ireneusz Czop o Bogusławie Lindzie
Są takie momenty, które mają kluczowy wpływ na nasze decyzje. Jednym z nich był seans filmu "Maskarada" w reżyserii Janusza Kijowskiego
Poszedłem do kina i absolutnie zakochałem się w Bogusławie Lindzie. Nie wiem dlaczego, nie wiem jak, nie wiem o co chodzi. "Po latach mówię do niego: "Boguś, wiesz co, ale wiesz, że przez ciebie zostałem aktorem". A on tak patrzy na mnie: "I co, mam cię za to przepraszać?"powiedział Ireneusz Czop
Czytaj także: Anna Szymańczyk o scenach intymnych w serialu. Jak koordynatorzy zmieniają zasady gry?
Autor: Małgorzata Czop