Co Dominika i Kuba sądzą o finale? Zaskakujące słowa o Agnieszce

Hotel Paradise 8. Co Domi i Kuba sądzą o finale?
Dominika i Kuba zdradzili nam, co sądzą na temat finału. Dlaczego stanęli za Bartkiem i Adą? Czy spodziewali się, że Agnieszka rzuci kulą?

Dominika i Kuba o wygranych Hotel Paradise

Dominika i Kuba stworzyli po programie relację romantyczną. Dziewczyna pod wpływem hotelowych plotek wyeliminowała swojego aktualnego partnera z programu, czego później bardzo żałowała. Kiedy sama odpadła, bezzwłocznie postanowiła kontynuować znajomość z Kubą. Para zdradziła nam, że podczas emisji byli bardzo zdziwieni. Gdyby Kuba wiedział o tym, co mówią na jego temat uczestnicy, natychmiast porozmawiałby z Dominiką i rozwiał jej wątpliwości.

Dominika wspomniała, że nie tylko aspekt Kuby mógł zostać odebrany inaczej.

Wydaje mi się, że dużo osób, oglądając program, może mieć zaskoczenie, co do Agi, że była typowym graczem. Ja cały czas z tyłu głowy miałam, że ona jest tym graczem i też dlatego nie stanęłam za nią na ścieżce lojalności
przyznała Dominika.

Co para sądzi o finale?

Kuba na pytanie o finał, zareagował jednym zdaniem - "opadła mi szczena". Chłopak przyznał, że szczerze kibicował Adzie i Bartkowi, ponieważ widział w nich siebie i Dominikę. Darzył on również sympatią Agę i Jędrka, więc mimo wszystko ucieszył się z ich zwycięstwa, co nie zmienia faktu, że rzut kulą przez Agnieszkę zaskoczył dosłownie wszystkich.

Mi finał się bardzo podobał, bo było dużo zmiennych, dużo zaskoczeń, właśnie, że Aga rzuciła kulą, a my tam wszyscy podjudzaliśmy, żeby ktoś z nich rzucił
powiedziała Dominika.

Dziewczyna spodziewała się, że więcej osób stanie za Bartkiem i Adą, a także zdziwiła ją decyzja Michała o wsparciu Agnieszki i Jędrka. Ponadto Dominika przyznała, że spodziewała się rzutu kulą przez Agnieszkę, o czym rozmawiała z Kubą przed finałem. Gdy jednak rzeczywiście do tego doszło, była bardzo zaskoczona. W jej głowie jednak o wiele wcześniej wykiełkowała myśl o tym, że Aga może być typowym graczem.

Mi do myślenia dało to, że za każdym razem jak wchodziły nowe osoby, to Aga była aż przesadnie miła. Nie mówię, że to jest złe, ale dla mnie to było nienaturalne po prostu. I raz powiedziałam nawet Natalii, co nie było pokazane, że jak wszedł Janek, Emi i Kasia, to Aga aż się tak pieściła do nich, jakby mówiła do dzieci. I ja miałam już wtedy z tyłu głowy, że coś tutaj jest nie tak
zdradziła.

Dominika podkreśliła, że tak jak wspominała w finale, Aga i Jędrek stworzyli dla wszystkich dom. Każdy mógł z nimi porozmawiać i zapytać o radę, ale ona czuła, że to może być gra i właśnie dlatego postanowiła stanąć po stronie Ady i Bartka.

Autor: Iga Kugiel

podziel się:

Pozostałe wiadomości