Na pierwszy rzut oka wygląda jak golf szóstej generacji, ale pod połową karoserii kryje się najnowsza technologia do symulowania jazdy w zasadzie dowolnym samochodem wyczynowym… Ferrari czy Lamborghini. Spotkaliśmy się z kierowcą wyścigowym Szymonem Ładniakiem z Lublina, który na własne potrzeby treningu zbudował zaawansowany symulator.