Eliza ma wyrzuty sumienia, a Jarek jest o nią… zazdrosny?!
Eliza się zamartwia – przerażona Hania boi się, że trafi do domu dziecka. Junior jest wściekły na mamę – nie wyobraża sobie powrotu do niej, bo nie może nawet na nią patrzeć! Tymczasem Jarek spotyka Sylwię, która mówi mu, że Wichrowski trafił do szpitala i Bergowa go odwiedza. Jarek jest wyraźnie zazdrosny!
Zakościelny chce zamknąć rodzinną kancelarię – tylko Darek może go powstrzymać!
Zakościelny jest załamany – sam nie daje rady w kancelarii i traci kolejnych klientów. Myśli o zakończeniu działalności. Wsparcie Tadka nic nie daje… Justyna martwi się o męża widząc, ile na siebie bierze. W końcu Zakościelna i jej syn decydują się przyjść do Żbika i przekonać go do powrotu. On jednak rozmawia o otwarciu wspólnej kancelarii z... Anetą!
Igor wściekły – Julka żebrze o pieniądze u jego matki!
Igor szuka pracy. Córka prosi, żeby nie przebierał w ofertach – muszą z czegoś żyć! Nowak uspokaja Julkę – ma oszczędności, jednak muszą przystopować z wydatkami. Zawiedziona dziewczyna uderza do babci. Wyciąga od Ewy parę stówek sugerując, że w domu brakuje pieniędzy. Oddaje wszystko Leonowi. Tymczasem przerażona Ewa dzwoni do syna – dlaczego Igor nie alarmuje, że żyje z rodziną w nędzy?!