Policjanci z wydziału kryminalnego w Zagadowie przerywają niepokojący rytuał bogini Isztar odprawiany przez grupę zamaskowanych osób na miejscowym cmentarzu. Po ich ucieczce Michalina i Kacper odkrywają tygodniowe zwłoki Jadwigi (37), które grupa chciała podpalić. W domu zabitej policjanci zastają jej dzieci pozostawione bez opieki: Natalię (11) oraz Marka (16). Od wystraszonej Natalii dowiadują się, że jej mama Jadwiga ponad miesiąc temu miała wyjechać za granicę w celach zarobkowych. Co w takim razie robiła w Warszawie? Sprawa staje się coraz bardziej zagadkowa. Pojawia się podejrzenie, że to mąż Jadwigi przebywający w więzieniu mógł zlecić jej zabójstwo z powodu jej zdrady. Tymczasem patolog ustala, że przyczyną zgonu Jadwigi był krwotok po porodzie. Nie wiadomo jednak, co się stało z jej dzieckiem. Policjanci obawiają się, że noworodka może przetrzymywać zamaskowana grupa z cmentarza.
Źródło zdjęcia głównego: X-NEWS