Starsza kobieta błaga o pomoc dla porwanej wnuczki
Starsza kobieta przeżywa prawdziwy koszmar. Zamaskowani napastnicy rzucają się na nią i mówią, że porywali jej wnuczkę. Zrozpaczona 78-latka błaga detektywów o pomoc, ale już chwilę później pod biurem pojawia się kobieta, która przedstawia się jako jej córka.
Kasia Kowalik ma podejrzenia
Katarzyna Kowalik natychmiast nabiera podejrzeń — coś w tej historii nie trzyma się kupy. Szybko wychodzi na jaw, że seniorka była już klientką biura i wcale nie ma córki. Anna Potaczek i Maciej Dębosz ruszają tropem tajemnicy, która okazuje się znacznie mroczniejsza niż zwykłe porwanie dla okupu.
Kasia i Roman odchodzą z pracy
W tym samym czasie w biurze dochodzi do przełomowych decyzji. Kasia składa wypowiedzenie i żegna się z detektywami, a Roman postanawia zakończyć ważny etap życia i składa wniosek o emeryturę policyjną.
Źródło zdjęcia głównego: crab