Iza pokonała swój irracjonalny lęk.
W pokoju zwierzeń na Izę czekał człowiek niezwykle niskiego wzrostu. Karły są jednym z lęków Izy, którego sama nie potrafi wytłumaczyć. Rozmowa z Arkiem pozwoliła jej zracjonalizować problem i zrozumieć, że nie ma się czego bać.
Zobacz również:
Madzia i Iza jedzą robaki [04.05.]